Opiekunowie to często ludzie czterdzieso-, pięćdziesięcioparoletni lub nawet starsi. Często mają problemy z biodrem, kręgosłupem, jak to mówią z "krzyżem". A pacjent wymaga, przeszedł udar. Transfery będą nieodłączną częścią opieki. Pacjent waży, pacjent ma zmienione napięcie mięśniowe, pewnego stopnia dezorientację lub nawet demencję. A Ty nie chcesz dodatkowych problemów z własnym bólem. Przybliżę Tobie zagadnienie biodra, transferu, udaru i profilaktyki, by nie zrobić sobie krzywdy.

 

Nota:

Niniejszy artykuł ma za zadanie podniesienie świadomości społecznej w temacie zdrowia poprzez edukację społeczną / zdrowotną i nie jest poradą medyczną czy rekomendacją w myśl rozumienia przepisów prawa. Stan zdrowia i możliwe działania terapeutyczne / profilaktyczne należy konsultować z pracownikiem ochrony zdrowia w danym zakresie jego kompetencji.

 

KULTURA BEZPIECZEŃSTWA

 

Opiekun medyczny spotyka się w swojej karierze z różnymi przypadkami klinicznymi i sytuacjami życiowymi wśród osób niepełnosprawnych z którymi współpracuje. Część osób pracuje w systemie opartym na zamieszkaniu z podopiecznym. Obowiązki takie jak: transfer osoby leżącej i przemieszczanie chorego z łóżka na wózek, toaleta całego ciała, stosowanie pozycji ułożeniowych (także w nocy) nie są obce osobom z nawet niewielkim stażem. Wszystkie te sytuacje wymagają zachowania bezpieczeństwa pacjenta i własnego. Czy wśród wymagających skupienia, siły fizycznej i odporności psychicznej czynności jesteś w stanie podołać wyzwaniu zachowania własnego zdrowia i wraz z zakończonym zleceniem udać się na zasłużony odpoczynek a nie na przymusowe leczenie?

 

Osoby z przebytym udarem mózgu mogą początkowo dużo przebywać w łóżku. Obłożnie chory pacjent będzie jednak z czasem coraz częściej i z coraz mniejszą pomocą opuszczał łóżko i podejmował różne aktywności. Ta jednostka chorobowa sprawia, że często przy chorym obecny jest fizjoterapeuta. Jednocześnie, przez całą dobę swoje obowiązki pełni opiekun medyczny. Informacje słowne jakich udzielić może fizjoterapeuta mogą okazać się kluczowe. Nie tylko po to, by pacjent zdrowiał i przenosił efekty treningu na codzienność. Instrukcje przekazane opiekunom mogą uchronić ich od poważnych kontuzji. Pacjent może przemieszczać się wielokrotnie podczas codziennych poczynań. Jeżeli ma miejsce rehabilitacja – bądź obecny i korzystaj ze sposobności do obserowania techniki postępowania. Terapeuta chętnie poświęci 10-15 minut zabiegu na przybliżenie opiekunom specyfiki pracy z danym pacjentem w zakresie transferów. I to zarówno u mało jak i bardziej mobilnych pacjentów. Uczestnicz, zadawaj pytania, proś o instruktaż lub upewniaj się, że postępujesz prawidłowo.

 

Pamiętaj opiekunie! Twoje zdrowie jest dla Ciebie najważniejsze. Rodziny, podopieczni wymagać będą od Ciebie dźwigania pacjenta, jeżeli rozpoznaniem jest udar. Zależy Ci na pracy. Musisz dokonać analizy zagrożeń. Nowicjuszom częściej przydarza się incydent, jeżeli mówimy o urazie ortopedycznym. Z kolei doświadczeni opiekunowie polegają już z grubsza na jakichś wzorcach mechanicznych, ale być może nie ominie ich uraz z przeciążenia.

 

PRACA Z PACJENTEM

 

Transfery wymagają od opiekuna sprawności całego organizmu. Rola stawu biodrowego jest kluczowa. Ze względu na jego budowę, jest to czynnościowo najbardziej obciążony obszar szkieletu. Anatomia obudowujących go mięśni pozwala na sporą kompensację nawet przy wadach postawy. Te przychodzą tak z niepełnosprawnością jak i wiekiem (w powiązaniu ze stylem życia – aktywnością fizyczną). Bezpieczniej jest metodycznie podejść do pracy niż zaciskać zęby i odliczać dni do finansowanego rozrachunku. Jeden ruch ponad siły – i problem gotowy.

 

Przesadzanie z łóżka na wózek wymaga choć częściowego oderwania pacjenta pośladkami od podłoża (brzegu łóżka). Przebywanie w pozycji siedzącej i zmiana środowiska przez podopiecznego stanowi element jego rehabilitacji. Jak więc prawidłowo wykonać najbardziej obciążający ruch przenoszenia, gdy mamy pacjenta posadzonego już na brzegu łóżka? Przeanalizujmy.

 

Pozycja wyjściowa: pacjent siedzi na brzegu łóżka ze stopami opratymi o podłoże. Musisz ocenić na ile stabilny jest tułów chorego. Jeżeli pacjent jest na etapie niedowładu (wiotkiego) będzie zapadał się na stronę porażoną, ale przesuwał się w stronę nie zajętą (tzn. pośrednio zajętą) (hemiplegia). Możesz to zwizualizować sobie poprzez literę "C", gdzie "brzuszek" litery (kręgosłupa / tułowa) jest wygięty łukiem (strona wiotka jest zapadnięta – linia bark-biodro). Na tym etapie spróbuj z pacjentem tylko wstać i usiąść na łózku. Zobaczysz w ten sposób czy pacjent nadaje się do pełnej pionizacji, czy może technika transferu będzie opierać się na niewielkim uniesieniu pośladów i szybkim przemieszczeniu.

 

Jeżeli chcesz pacjenta w pełni spionizować, to istotne jest zablokowanie jego kolan. Niedowład, rozmiar i waga pacjenta oraz Twoje fizyczne możliwości, mogą jednak okazać się kluczową przesłanką do zastosowania w pełni biernego ze strony podopiecznego, transferu (bez pionizacji). Stosuj się wtedy do zasady, że przesadzamy z wyższego poziomu na niższy. Osiągniesz to poprzez korzystanie z łóżka ortopedycznego. Jest ono rekomendowane dla pacjentów po udarze, jeżeli miał on istotny wpływ na motorykę. Ostatnią deską ratunku dla osób słabszych fizycznie bywa.... deska :) Kupisz ją w sklepie medycznym.

 

Warto mieć własny sprzęt do transferów. Paski, drabinki, dyski obrotowe, deski, pasy biodrowe, łatwoślizgi, to przykłady lekkiego sprzętu w które może sam zainwestować opiekun medyczny pracujący w środowisku domowym (w Polsce, czy zagranicą).

 

Staraj się nie polegać ślepo na przeszłych doświadczeniach i przyzwyczajeniach. Jeżeli odczuwasz dolegliwości ze strony stawu biodrowego, kolan, stóp i kręgosłupa, czy głowy, pamiętaj o prewencji wtórnej zdrowia. Jest to takie zmodyfikowanie czynności transferowych, które pozwoli też na dopasowanie postępowania do Twoich preferencji. Niech to tylko nie wpływa na wyręczanie pacjenta lub z drugiej strony – na podwyższenie ryzyka incydentu.

 

Jeżeli nie czujesz się pewnie – nie eksperymentuj przy przemieszczaniu pacjenta. Nawet pod presją z zewnątrz, że "jakoś to trzeba zrobić". Polegaj na współpracy i dostosowaniu się do indywidualnego przypadku. Uważaj na reakcje pacjenta w trakcie pracy. Dozwolony jest test aktywności, co przy umiarkowanej i znacznej niesprawności polega na dzieleniu czynności na części i budowaniu pewności. Potrzeba trochę wprawy i znajomości pewnych kompetencji, ale pamiętaj, że opiekun medyczny nie jest stworzony, czy zobowiązany do dźwigania bardziej niż pielęgniarka czy fizjoterapeuta. Używamy w praktyce znaczenia terminu: transfer, technika, metodyka, planowanie.

 

Problemy na jakie trafisz prawdopodobnie u chorego na udar będą wymagały szybkiej reakcji w razie incydentu:

  • niestabilny, porażony bark – tracisz pewny punkt zaczepienia się pod kątem transferu;

  • wiotka kończyna dolna, która płynnie będzie przechodzić w stan napięcia spastycznego; jeżeli ustawisz się bardzo blisko pacjenta, wręcz z własnymi stopami obejmującymi jego stopy, tak tak jakbyś stał na jednym szczudle; możesz przewrócić się razem z pacjentem; konsekwencjach nie wspomnę, są wręcz skrajne;

  • przy złym wyważeniu chwytu i stabiliazcji pacjenta, a także podczas złego ruchu pod obciążeniem własnym pacjenta, możesz doprowadzić do zwichnięcia, skręcenia stawu;

  • bierz pod uwagę również otarcia, obicia (krwiaki, niebezpieczne krwotoki); mogą poważnie zaszkodzić choremu.

 

Pamiętaj, że zadanie kończy się gdy pacjent przyjmie najbardziej fizjologiczną dla swojej dolegliwości pozycję w miejscu przeznaczenia (transferu). Może to oznaczać zastosowanie jakichś udogodnieniń i kompensacji. Nie wyręczej chorego. Proces rehabilitacji i oparta na tym motywacja mają charakter ciągły, utrwalający się i finalnie coraz bardziej decydujący o charakterze Twojej pracy i powagi pełnionej przez Ciebie roli.

 

Masz szansę pomóc pacjentowi. Do tego sam musisz być, choć trochę bardziej sprawny. Nawet bardziej niż trochę.

 

OCENA WŁASNEGO ZDROWIA (BIODRO)

 

Poddając się badaniu funkcjonalnemu u fizjoterapeuty lub wnikliwej samoobserwacji jesteśmy w stanie opisać ograniczenia i dolegliwości spowodowane przez chorobę biodra. Przez określoną długość życia staw ten jest raczej sprawny (jeżeli nie mamy wad wrodzonych lub przebytych urazów). Jednak jako społeczeństwo raczej w jakimś stopniu odbiegamy od normy. Stopniowo na przestrzeni życia i aktywności (czy bardziej – jej braku) popadamy w postawy nawykowe i przez to sprzyjamy zwyrodnieniom stawowym. Sygnałem ostrzegawczym jest ból. Może to być ból kolana, stopy, kręgosłupa itp. Organizm to, upraszczając w pewnym wymiarze, całość biomechaniczna, tensegracyjna, łańcuchowa. Objawy odległe, mogą mieć źródło w biodrze lub dotyczyć biodra, mimo, że przyczyna jest w kolanie lub kręgosłupie. Całość może w ten sposób się sumować samooregulując siebie, ale w charakterze dysfunkcyjnym czy nawet patologicznym.

 

Po co interesować się stanem stawów, mięśni i kości jeżeli nie ma objawów? Choćby dlatego, że przed nami dalsza, być może coraz trudniejsza – przyszłość. Na pewno obarczona troską i wysiłkiem. Określając dolegliwości bólowe, można w całkiem prosty sposób opisać swoje realne możliwości, zwłaszcza pod kątem pracy zawodowej i tu: związanych z tym choćby transferami pacjenta, będących przyczynkiem do treści tego artykułu.

 

Ból nie musi być stały. Może przemijać wraz z ustaniem aktywności, może być związany ze specyficznym ruchem i obciążeniem (czynnością), a nawet być powodowany przez najmniejszy ruch, włącznie z nieustępowaniem w spoczynku. Może też pojawiać się po czasie do danej aktywności. Jak wykonywać wtedy pracę? W środku okresu zlecenia?

 

Jeżeli odczuwałeś kiedyś ból w biodrze lub związany z dźwiganiem ciężarów, przetestuj się:

 

  • zrób wypad nogą w przód i w tył, lekko zejdź niżej – ugnij kolana (powtórz dla każdej z kończyn dolnych oddzielnie); zwróc uwagę czy gubisz równowagę i czy odległość z jaką stawiasz stopy jest do siebie porównywalna; porównaj głębokość możliwego ugięcia kolan pod obciążeniem w odniesieniu do utrzymania równowagi i korekt z tym związanych;

  • wykonaj głęboki przysiad i poddaj go ocenie; na ile możesz sobie pozwolić?

  • usiądź na krześle i wstań; powtórz kilkakrotnie;

  • stań na jednej nodze, lewej i prawej po kolei;

  • wykonaj serię lekkich podskoków; oceń tor lotu i lądowania;

  • wejdź na stopień; pomocne mogą być schody;

  • sprawdź wizualnie lub mierzalnie jeżeli masz dobry punkt odniesienia – zakres ruchów w biodrze, kolanie, stopie i kręgosłupie (w tym szyjnym i ruchów głowy);

  • jeżeli potrafisz wywołać ból ruchem, zbliż się do pozycji bólowej i ją opisz;

 

Wszystkie powyższe czynności postaraj się ułożyć w głowie co do wyników. Dostrzeż gdzie są Twoje słabe i mocne strony. Stwórz "mapę" pod kątem pracy siłowej i obciążeniowej z pacjentem. Pamiętaj, że liczy się bezpieczeństwo wszystkich zaangażowanych.

 

Powinno Cię zaniepokoić promieniowanie bólowe do pośladka lub dalej wzdłuż kończyny. Podczas transferów, biodro może się "wyłączyć", jeżeli zbliżysz się do prowokującej pozycji.

 

Zwróc uwagę na stopy spontanicznie podczas różnych pór dnia gdy stoisz lub jesteś w ruchu przy pacjencie. Czy stopy są obrócone w stronę małych palców (na zewnątrz)? Czy polegasz tylko na obciążaniu jednej stopy? Czy po nachyleniu się nad łóżkiem lub fotelem boli Cię, choćby przez chwilę kręgosłup lub kark?

 

Jeżeli polegasz na smarowaniu biodra maściami i nie zastanawiasz się czemu boli Cię biodro – czytaj dalej...

 

KIEDY DO FIZJOTERAPEUTY?

 

Pod względem profilaktyki chorób narządu ruchu wizyta u fizjoterapeuty to najlepsze co możesz zrobić. Zna on specyfikę Twojej pracy z osobami zależnymi i niesamodzielnymi. Swoją pracę uzupełnia edukacją zdrowotną pacjentów. Możesz być jednym z nich. DLA NIEGO WAŻNE JEST TO CO MÓWISZ.

 

Inwestycja w głębsze poznanie zasad ergonomii pracy z uzględnieniem jednostek klinicznych, takich jak udar, pomoże Ci w efektywniejszej i bezpieczniejszej pracy. Nauczysz się jak dbać o kręgosłup, poznasz techniki przemieszczania pacjenta, być może zdecydujesz się na serię zabiegów profilaktycznych lub leczniczych a także otrzymasz zalecenia. Najczęściej obejmą one zestaw ćwiczeń na biodra jako zestawu profilaktycznego i objawowego. Poznasz postępowanie fizykalne w przebiegu bólu do zastosowania w wybranej chwili (np. ciepło, zimno) oraz dowiesz się, kiedy z pewnymi rzeczami lepiej dać sobie spokój i udać się do specjalisty. Być może i tak to ostatnie sam określisz najlepiej, dlatego pamiętaj, że fizjoterapeuta też jest takim specjalistą. A Ty właśnie czytasz tekst jednego z nich. Poprawił byś coś w tej ogólnej filozofii zdrowia?

 

W branży mówi się, że pacjent zgłasza się, kiedy pewnych rzeczy nie jest w stanie już wykonać, lub wykonuje jedne kosztem innych a jego poziom samopoczucia istotnie spada. Korzystaj ze sprawdzonych źródeł wiedzy dopasownaych do Twoich potrzeb i możliwości.

 

Nie lekceważ pierwszych objawów.

 

OCENA RYZYKA W PRACY

 

Kluczem do sukcesu w pracy zawodowej opiekuna, jest m.in. zdolność do regeneracji fizycznej i psychicznej. Praca 24 godziny na dobę to spory wysiłek. Weź pod uwagę na co masz wpływ i odpowiednio modyfikuj te czynniki. Każdy akt ruchowy poddawaj kontroli. Dbaj o siłę dobrych, sprawdzonych, być może zmierzonych przez profesjonalistę – nawyków. Pacjent po udarze przy prowadzonej rehabilitacji będzie z założenia się stabilizował. Nie mniej każdy dzień pod względem sytuacji i działań będzie inny. Profilaktyka urazów u pacjentów neurologicznych jest bardzo wysublimowana. Kondycja układu krażęnia i nerwowego pacjenta, czyli także mięśniowego, będzie wpływała na Twoje obciążenie pracą. Do tego cały czas przebywasz z drugim człowiekiem, z podmiotem, z obiektem Twoich działań. Wymusza to pewien automatyzm.

 

Pamiętaj, że Twoje zdrowie tak samo podlega prawom fizycznym, jak u osób niepełnosprawnych z którymi pracujesz. Wszelkie urazy i kontuzje są zrozumiałe w tym względzie. Nie daj się tylko wyłączyć z obiegu, kiedy starasz się jeszcze poprawić swój byt. Gdyż potem zostajesz z problemem sam. Cena utraty zlecenia jest tu najmniejsza z rzeczy, z którymi spotkać się będziesz musiał przy poważnym incydencie. Stosuj profilaktykę i wykonuj zalecone Tobie ćwiczenia fizyczne. To trudne, ale warte uwagi.